lirik.web.id
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu zuziula - kim kolwiek

Loading...

[introzuziula,ozzy baby]
b~baby, b~baby (b~baby)
(yeah)

[refren: zuziula]
jestem kim, kim kolwiek (yeah), młodą zbuntowaną (aha)
w nocy robię misje, a za dnia gonie siano (cash)
mogę być kimkolwiek (dziś), dzisiaj żebrak jutro baron (cii)
tak jak robin hood, zgarnę to co nam tu odebrano
jestem kim, kim kolwiek, dwie twarze tony soprano(aha)
chcę być dobra a nie zła, ale ciągle mi za mało (mało)
mogę być kimkolwiek, demon albo anioł (anioł)
na koniec dnia i tak wszystkich pojebało

[zwrotka 1: zuziula]
wspinam się na szczyt, ale to kilimandżaro (tak jest)
ze sobą vis~à~vis, jedną twarz zgubiłam rano (ta)
jedna głodna przygód, druga w chacie je makaron (ta)
jak mam być normalna kiedy mamy różny kanon (yeah, yeah, yeah)
no a serce bije w bit, jakby miało tu dwa tępa (druga)
jedna szuka siebie druga znalazła w piosenkach
jedna gra w monopol, druga zagra ci na nerwach (tak jest)
jedna wersja jest dal wszystkich, druga niedostępna (nie)
to nie disney (nie,nie, nie) a poruszam się jak kim kolwiek
łapię panikę bo (co?),nie chcę zapomnieć
kim jestem? i co mam w głowie (co?)
znowu mam misje (ja), muszę odegrać role (role)
nakładam maskę jak jim carrey (jak jim carrey)
jestem w potrzasku (aaa), a chcę iść dalej (iść dalej)
już tylko mój sobowtór wylewa żale (wylewa żale)
ja lubię być solo, ale lepiej mi jest w parze (yeeeah)
[refren: zuziula]
jestem kim, kim kolwiek (yeah), młodą zbuntowaną (aha)
w nocy robię misje, a za dnia gonie siano (cash)
mogę być kimkolwiek (dziś), dzisiaj żebrak jutro baron (cii)
tak jak robin hood, zgarnę to co nam tu odebrano
jestem kim, kim kolwiek, dwie twarze tony soprano(aha)
chcę być dobra a nie zła, ale ciągle mi za mało (mało)
mogę być kimkolwiek, demon albo anioł (anioł)
na koniec dnia i tak wszystkich pojebało

[zwrotka 2:ozzy baby]
nowy team bez muzy, robiłem w stogu siano
nawet bez szansy na [?], nie dawałem za wygraną (aną)
jak obrazisz mnie przez cel, będę pod drzwiami już rano
nie kombinuję wcześniej, dzisiaj zrobił bym to samo (let’s go)
mordo to nie baseball, a przyjebałem hita (pchu)
wokół fake ballarów to się czuję jak kosmita
z broskim stoimy murem tu jak w paczce po orbitach
każdy równy sobie, nikt się nie wykuriwa z beata
zwiększam chi bez wytchnienia, [?] do zarobienia
ona robi co potrzeba, więc dbam o to co jej trzeba
a ja stale to podgrzewam, bo już nie trzeba do wytchnienia mi
robię co mam do zrobienia, co na jutro zrobię dziś
widzę topy, to odpalam butle, i to z innym skutkiem
siedzimy na trapie z ziutkiem (pcha), tu się noce stają krótkie
umiem zrespić na jej ustach uśmiech, nie poprawisz [?]
pytasz mnie o radę [?], ty po prostu musisz usnąć
[refren: zuziula, ozzy baby]
jestem kim, kim kolwiek (yeah), młodą zbuntowaną (aha)
w nocy robię misje, a za dnia gonie siano (cash, siano)
mogę być kimkolwiek (dziś), dzisaj żebrak jutro baron (cii)
tak jak robin hood, zgarnę to co nam tu odebrano
jestem kim, kim kolwiek, dwie twarze tony soprano(aha)
chcę być dobra a nie zła, ale ciągle mi za mało (mało)
mogę być kimkolwiek, demon albo anioł (anioł)
na koniec dnia i tak wszystkich pojebało (uah, ah)


Lirik lagu lainnya:

LIRIK YANG LAGI HITS MINGGU INI

Loading...