lirik lagu pluto (pol) - sam na sam
[tekst piosenki “sam na sam”]
[zwrotka 1]
na planecie ziemia, tak jak kiedyś — tak i teraz
człowiek podejmuje walkę z chwilą urodzenia (aha)
punkt widzenia się pozmienia — i to jeszcze nie raz
w zależności od spojrzenia wilka lub jelenia
jak się miewa dusza — przytłoczona stertą brudu?
jak się ma sumienie — kłute, jak laleczka voodoo?
jak się ma psychika, kiedy wszędzie nadmiar bólu?
jak się czujesz po przekazie dla szarego tłumu?
informacje, które słyszysz, mają cię załamać
masz chłonąć dramat — wewnętrznie płakać na kolanach
kolejny zamach — dzieci potopione w dzikich stawach
dyktator zbiera brawa, stojąc na łamanych prawach
i tak od rana — kolejna dawka dziennej grozy (ta)
ludzie, bliscy psychozy, patrzą na wojskowe wozy
brutalne zbrodnie za pomocą popularnych noży (ta)
lepiej nie wychodź z domu — grzecznie czekaj na sąd boży
interes się pomnoży przy masowej akceptacji
w jednej tonacji — głosy stacji i kolegów z frakcji
barwne papugi muszą wiecznie wkupywać się w łaski (ta)
by za poważne maski szczekać jak ratlerek praski (aha)
weź smacznie zaśnij, kiedy wszystko ci uciska głowę
to w tych reklamach wyłącznie leki przeciwbólowe (ble)
nie możesz czuć radości, kiedy ściska cię postronek
powtarzaj w kółko, ziomek — pójdziesz w dołek pod kościołek
[refren]
nie możesz być szczęśliwy, skoro mają inny plan
zostań przygnębiony życiem z bólem sam na sam
sm~tne informacje mają cię wprowadzić w trans
w którym bezcenny rozsądek nie ma żadnych szans
nie możesz być szczęśliwy, skoro mają inny plan
zostań przygnębiony życiem z bólem sam na sam
strach wyszczerza zęby w monotonii czterech ścian
gdzie ciężko zauważyć efekt niekorzystnych zmian
[zwrotka 2]
ciężko myśleć, kiedy wszystko jest przeciwko tobie
gdy bodźce okupują głowę dwa~cztery na dobę
wciskasz telefon, który rejestruje to, co powiesz
by sugerować super owies dla zbłąkanych owiec
zadbaj o zdrowie — jak proponują nam reklamy
czterdzieści piguł wejdzie w nawyk do porannej kawy
chemiczne diety polecane przez pseudolekarzy
opłać kapłana, a lud sam przybędzie pod ołtarzyk
słoneczko praży, przeciska się przez dziwne chmury (ta)
przez szachownicę — ponoć tkaną siłami natury
państwa pracują, by krajobraz nie był zbyt ponury
a dla ciekawskich nawet wyciągają broń z kabury
widziałeś tłumy, protesty, lecące kamienie? (ta)
głośne zdarzenie, które warto puścić na antenie (aha)
uczciwa władza da popatrzeć na zniecierpliwienie (ta)
jeśli to sprawy, które mają niewielkie znaczenie
czyste sumienie mają tylko ci po naszej stronie (ta)
ciągle mówią o dronie, abyś popadł w monotonię (aha)
widziałeś ludzi, co z mównicy bronią zdanie swoje? (ta)
po chwili kładą dłonie na ściszonym mikrofonie (ta)
w amoku zbrojeń łatwiej przywołać cię do porządku
wdychaj niepokój (a), abyś sam zapragnął innych środków
władza na stołku chwali tych, co pchają nas do wrzątku
świta pachołków, która szydzi z własnych obowiązków
[refren]
nie możesz być szczęśliwy, skoro mają inny plan
zostań przygnębiony życiem z bólem sam na sam
sm~tne informacje mają cię wprowadzić w trans
w którym bezcenny rozsądek nie ma żadnych szans
nie możesz być szczęśliwy, skoro mają inny plan
zostań przygnębiony życiem z bólem sam na sam
strach wyszczerza zęby w monotonii czterech ścian
gdzie ciężko zauważyć efekt niekorzystnych zmian
Lirik lagu lainnya:
- lirik lagu xfalcon - angel or demon
- lirik lagu danny chaska & hal shallo - madrid
- lirik lagu soski - on my mama
- lirik lagu zach bryan - appetite
- lirik lagu loser_theorem - out of my league - stripped
- lirik lagu nvkz илюхо 15yo - двенадцать (twelve)
- lirik lagu deraj global - surrender mode
- lirik lagu christina tudu - love is a river
- lirik lagu tamera - blessings
- lirik lagu marcel daimon - anocheceré