lirik lagu n6 - euforyczna deprywacja
refren:
jesienna depresja, czuć ciężar powietrza
mrok, pół pustych mieszkań, dzikie bicie serca
nawrót jak bumerang, wypierdala z krzesła
że górze tego nie ma, chuj i koniec kreska
jesienna depresja, czuć ciężar powietrza
mrok, pół pustych mieszkań, dzikie bicie serca
nawrót jak bumerang, wypierdala z krzesła
że górze tego nie ma, chuj i koniec kreska
zwrotka:
tutaj nie wystarczy wygrać, już znudził mi się ten kawał
zmęczyła cię fala, idzie gorsza, daj się zalać
znowu odjebałеś, głowa ciężka w dół opada
czy to jest dojrzałe, kiedy kurwa sam się karasz?
jеśli się układa to góra na pół godziny
czas się bardzo dłuży, gdy brakuje dopaminy
nie mogę wstać z łóżka, przez pojebane rozkminy
zamiast szukać rozwiązania obsesyjnie szukam winy
zjadam gówno, ale czuję się jak śmieć nie koprofil
szybko się pożywić, ale bardziej by się dobić
to nie tattoo machine, ale ciało i tak zdobi
to nie studio tatuażu, a dziara nie najmniej boli
to nie dobre miejsce, bankowo coś poszło nie tak
myśli żółkną i się smolą jak [?] palonego kiepa
rdziewiejący motor, ale błyszcząca plandeka
powiedz co jest nie tak, proszę powiedz co jest nie tak
refren:
jesienna depresja, czuć ciężar powietrza
mrok, pół pustych mieszkań, dzikie bicie serca
nawrót jak bumerang, wypierdala z krzesła
że górze tego nie ma, chuj i koniec kreska
jesienna depresja, czuć ciężar powietrza
mrok, pół pustych mieszkań, dzikie bicie serca
nawrót jak bumerang, wypierdala z krzesła
że górze tego nie ma, chuj i koniec kreska
zwrotka:
mieliśmy się spotkać, lecz to święto, więc ma plany
spędza czas z rodziną, a więc siedzą w domu sami
pyta: “czy ja też”, może jak byliśmy mali
słońce u mnie w domu, to nawet nie rozmawiamy
trud, ból istnienia, stara i nowa nienawiść
i się zastanawiam czy w ogóle mogę prowadzić
trudniejsze rzeczy robiłem w gorszych stanach
sześć minut już spadam
bierz te [?] czas się nabić
jakoś ciężko mi być ostatnio, nie jest łatwo
rozmieniłem się na drobne, teraz pytam gdzie jest kantor (gdzie?)
może tam dostrzegą moich małych części wartość
u [?] chuj wie co miał na myśli autor
dostałem pocztówkę, choć on nie był na wakacjach
by pokonać cichę dni, tutaj każdy jest na bombie
niko, dragi, alk, euforyczna deprywacja
mówisz ciężka droga, ty ją kurwa najpierw podnieś
refren:
jesienna depresja, czuć ciężar powietrza
mrok, pół pustych mieszkań, dzikie bicie serca
nawrót jak bumerang, wypierdala z krzesła
że górze tego nie ma, chuj i koniec kreska
jesienna depresja, czuć ciężar powietrza
mrok, pół pustych mieszkań, dzikie bicie serca
nawrót jak bumerang, wypierdala z krzesła
że górze tego nie ma, chuj i koniec kreska
outro:
jesienna depresja, czuć ciężar powietrza
mrok, pół pustych mieszkań, dzikie bicie serca
nawrót jak bumerang, wypierdala z krzesła
że górze tego nie ma, chuj i koniec kreska
jesienna depresja, czuć ciężar powietrza
mrok, pół pustych mieszkań, dzikie bicie serca
nawrót jak bumerang, wypierdala z krzesła
że górze tego nie ma, chuj i koniec kreska
Lirik lagu lainnya:
- lirik lagu лунный маг (moonmage) & nefudrr - бармен (snippet 13.01.2026)
- lirik lagu the.things.u.do - stain of wine
- lirik lagu soski - major man
- lirik lagu the third sex - metal skin
- lirik lagu camelll - 20 mins
- lirik lagu khadar keyow - kuma baran aniguye
- lirik lagu buyingsnacks - slow kisses
- lirik lagu weston - summer's over
- lirik lagu titus irons - harmonies
- lirik lagu sarika - violet