lirik lagu małach - wspominki
[zwrotka 1 małach]
czasami nie śpię, czasami tęsknię za światem w stylu starym
chciałbym pokazać dzieciom jakim go poznałem
zanim to co w nim najlepsze, zastąpiono maszynami
i robią za nas, to co zawsze robiliśmy sami
wspominam to jak grały w piłe tam całe osiedla
jak zabierałeś ją na sp~cer, żeby ją poderwać
jak patrzyliście sobie w oczy, nie w telefon zerkał
a ona sama gdzieś na mieście czuła się bezpieczna
dziś nikt się nie zna, a kiedyś znali się tu wszyscy
widzi go codziennie, ale “siema”, “cześć” nie powie nigdy
po zabawach na podwórku mamy tylko blizny
obyś miał ich dzieciak jak najwięcej, nawet będąc innym, od całej reszty
gdzie się podziały fajne gesty
zawsze jeden chciał być szybszy, drugi chciał być szerszy
szliśmy na koncert, nie po karkówkę i na festyn
z taśmy nie włączę, ale będzie żyło mi w pamięci
[refren]
dobrze jak jest co wspominać, dobrze jak to nie są same sny
tylko to co dobre, sobie przypominam kiedy jestem zły
dużo pamiętam jako sam i drugie tyle jako ja i ty
czasami było dużo śmiechu, a czasami były słone łzy
[zwrotka 2 rufuz]
ty, to było jak mieszkaliśmy jeszcze chwilę u mnie
on robił bity i do dziś mało kto tak umie
to poszło w górę, jakieś sto leveli
to piszę tak, jakbyśmy się nie widzieli ziom, w chuj lat
tam walę w tryby typa, biorę dres na zeszyt
air max’y, piła, plecak cały w tekstach leży
swoje bierzemy tutaj jak fight’erzy, ej
mr wysoko zawsze tutaj mierzył, ta
tu były jaja takie, że byś nie uwierzył
w szkole zebrani, my na wagarach ~ “daj zajarać”
nie było chat gpt, na vhs oglądam [?] pod rząd setny dzień
jak padł ci rozrząd, damy radę z tym
znów lecimy wolską, wawa, koncert młyn
to było jakieś piętnaście płyt temu brachu
nieraz wrócimy jeszcze do tych pięknych czasów
[refren]
dobrze jak jest co wspominać, dobrze jak to nie są same sny
tylko to co dobre, sobie przypominam kiedy jestem zły
dużo pamiętam jako sam i drugie tyle jako ja i ty
czasami było dużo śmiechu, a czasami były słone łzy
[zwrotka 3 m0lly]
wspominam czasy, gdy paliłem tanie grassy
miałem wyjebane na syf, wtedy nikt nie mówił “nasyp mi”
doskwierał kacyk i nie chodziłem do pracy
w sumie to połowę życia, jakbym wyjechał na wczasy i
pyskowałem niepytany, się nie słuchałem mamy
ojciec szedł na wywiadówkę, dzisiaj chodzę na wywiady
no i spotykam tych ludzi, co się ze mnie kiedyś śmiali
dziś się chwalą, że się znamy, ale już nie pogadamy
mówią że dobre chłopaki na nas, choć te same chamy
chociaż ciągle lecą lata, to my wciąż nie dorastamy
wspominam tą starą ławkę i te dziwne na niej stany
pozdrawiam tą starą bandę, chociaż dziś już się nie znamy
jestem ja i mój skład, teraz nasz czas jest
zarabiać hajs, pić, palić sobie grass
psy szczekają, karawana jedzie dalej tak
ty rób dalej swoje, a się nie wpierdalaj nam
[refren]x2
dobrze jak jest co wspominać, dobrze jak to nie są same sny
tylko to co dobre, sobie przypominam kiedy jestem zły
dużo pamiętam jako sam i drugie tyle jako ja i ty
czasami było dużo śmiechu, a czasami były słone łzy
Lirik lagu lainnya:
- lirik lagu dusan vlk - september
- lirik lagu gai 荄 (metal) - kmt
- lirik lagu nowalter - time to die (время умирать)
- lirik lagu pausrrr & vahel - cuando termine el día
- lirik lagu soski - ticket
- lirik lagu enshine - reignite
- lirik lagu пилот (pilot) (rus) - эпизод 17 (episode 17)
- lirik lagu teflon sega - checking out
- lirik lagu venugopal alli - gajubommanai… nenu vanginaa!
- lirik lagu bluume - plus là