lirik lagu machmat - fałszywy alarm
[refren: machmat]
czy to sen, czy prawdziwe życie?
dlaczego się ciągle dziwię
że o świcie słychać wycie syren
przyjechali po mnie, ja nic nie zrobiłem
ja nic nie zrobiłem, ja nic nie zrobiłem
czy to sen, czy prawdziwe życie?
dlaczego się ciągle dziwię
że o świcie słychać wycie syren
przyjechali po mnie, ja nic nie zrobiłem
ja nic nie zrobiłem, ja nic nie zrobiłem
[zwrotka 1: machmat]
wszystko się zmienia, wychodzę z cienia
wszystko staje się jasne zaczynam jazdę
skończyłem gonić za tym co ładne
kiedy ją widzę, serce jej kradnę, kradnę
miłość za darmo, czy to już jest płatne?
nic mi nie mów, sam zgadnę
jak coś jest za darmo, to pewnie marne
lepiej uważaj, bo jadę z towarem
w parę zamienię to w parę sekund
zapalę se w drodze do celu
na karę czeka wrogów wielu
kiedyś ktoś ich osądzi, zrobi to bez papieru
wiesz o co chodzi
dziś nie potrzeba talentu, podwinie się noga
raz, drugi, trzeci
to jest ta era, co każdy siedzi
bieg historii chcę zmienić, ale tylko do niedzieli
potem przestanie wierzyć, swoją miarą zacznie mierzyć
proszę, źle mi nie życz, sam w tym siedzę
muszę się z tym zmierzyć przez socjale, mam bałagan w głowie
miałem skończyć w pierwszej połowie
[refren: machmat]
czy to sen, czy prawdziwe życie
dlaczego się ciągle dziwię
że o świcie słychać wycie syren
przyjechali po mnie, ja nic nie zrobiłem
ja nic nie zrobiłem, ja nic nie zrobiłem
czy to sen, czy prawdziwe życie
dlaczego się ciągle dziwię
że o świcie słychać wycie syren
przyjechali po mnie, ja nic nie zrobiłem
ja nic nie zrobiłem, ja nic nie zrobiłem
[zwrotka 2: machmat]
budzik mnie budzi, strzela jak uzi
czeka mnie kontakt z ludźmi
myślałem, że to już nie wróci
patrzę na ekran, to znowu mnie dusi
po co ta męka, jestem już duży
ciągle klękam, unikam burzy
może ktoś mi powróży, jak bardzo zmieni się przyszłość
czy będę mógł powiedzieć, że pykło
czy dalej będę traktowany jak bydło
jeśli tak, to usunę się w cień, jak widmo
zacznę polować, jak beatrix kiddo
beatrix kiddo
ten świat to jebane kino
usiądź wygodnie, otwórz se wino
czeka cię tarantino
czeka cię tarantino
chyba mi trochę odbiło, pokażę ci kawałek wizji
jestem bękartem na misji, kiedy ty pijesz fiji
patrzę na rzeczy, których ty nie widzisz
wszyscy wokół się męczą
nie każdy chce być legendą jak ja
każdy chce dopiąć swego, taki był plan
kiedy pójdę po więcej, to nie będę sam
zbiorę drużynę jak frodo
niech dalej myślą, że chroni ich rodo
wejdę tam, zrobię im mordor
będę jak ósmy pasażer w nostromo
tylko tym razem, to ja zniszczę kokon
jak ktoś przeżyje, to wyruszę w pogoń
wyruszę w pogoń
wyruszę w pogoń za szczęściem
dalej nie wiem, gdzie moje miejsce
mówią, że muszę uśmiechać
oblewają toksycznym deszczem
mam tego dość, żegnam się gestem, który dobrze znają
bo jeśli to gra, to w co oni grają
ciągle ktoś biega z otwartą raną
co mu dolega, to wiedzą już dawno
na tym to właśnie polega
zamiast lekarza, czeka nas cmentarz
został gorzki smaka, a miała być mięta
moja wola, nadal nie ugięta
życz mi co najlepsze, nie tylko w święta
nie chcę skończyć jak ned stark
pierwszy sezon, głowa ścięta
Lirik lagu lainnya:
- lirik lagu micha braye - waiting to exhale
- lirik lagu vikki carr - have you heard the news (live at the greek theatre)
- lirik lagu xmellox gang - rats
- lirik lagu jonathan young, brandon mcinnis & caleb hyles - popular
- lirik lagu the kite-eating tree - softer seems the pavement
- lirik lagu james baker - j'espère (pas)
- lirik lagu arnold (uk) - wild colonial girl
- lirik lagu lesram - boombap freestyle
- lirik lagu dengaz - sonhos
- lirik lagu rommel hunter - 14 de febrero