artis / band: a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9

lirik lagu 101 decybeli feat. b.r.o – metka feat. b.r.o

Loading...

mu mówią ze zemsta jest słodka
moja to sukces znam ja od środka
opcja wkrótce
zrobić mężczyznę z chłopca
i praca u podstaw
kropka

nadi wstawiam ją dziś
skrada do drzwi
maja zawał, są źli
as serwisowy jak nadal mom fis
sam tu zarabiam
i nie mówię: mom, please!

to apart flow
i mapa bo władam tu grą
to jak napad na bank
czy na was dom
to wirus
i nie pomoże avast ziom
krawat zdjąć – luźna sugestia
moje życie jak ruska ruletka
wiem, rosyjska, widzę twój niesmak
przez te napięcia to idzie juz nie spać

nie widzieli we mnie rapu
dziś nie widza go beze mnie, łaku
pisali tu o mnie brednie na huj nie wiem
na full lepiej zapuść
perpetuum mobile chyba chwilę tu zmieniło wiele
dziś widzę ze żyje i teraz realizuje cele
jestem tym raperem który doszedł tu sam
dlatego niosę twój vibe
i proszę znów kgraj!

odlep odemnie metkę ta
bo lecę tu tak jak na setkę bold
dam wieczne show
i poprzeczkę tą
przeskakuję, i nie o troszeczkę boy!

moje rymy nie są wykrzesane
choć wyglądałem tu jak z disney channel
spalam wszystkim tu dziś membranę
marzenia – spełniam je wszystkie, amen!

sława nie jest już limitem
wiec pierdole dzisiaj image man
skupiam się już na linie tej
choć wielu za to mnie wini, ej
wielu chyba tu widzi mniej
powiedz mi ze to kminisz man
wbrew opinii tu przy nich złej
wbiegam pierwszy na finisz, wiem

dziś odpinam tą metkę
dziś odpinam tą metkę
zmiany tylko na lepsze
znów podnoszę poprzeczkę

dziś odpinam tą metkę
dziś odpinam tą metkę
zmiany tylko na lepsze
wiesz znów podnaszę poprzeczkę

mówią, czas to pieniądz
hajs to demon
rap to przemoc
stać pod sceną nie chce
szukaj mnie na mieście fenom,
znowu pytają gdzie jestem, nemo hemo
globina wysyła mi tlen
rytm życia mi wybija bit ten
wypijam z nich te resztę weny
ty zejdź ze sceny i weź te memy
mam iskrę, mówię ci display
chcesz myśleć, muwie ci myśl więc
w środku to inny jak disney
ale to nie żaden diss, ej
full discrete, znów błysnę
dziś wiem ze to mój występ
gwizdek, pierwszy na wersy rzucam ten styl
wiec rzucam teksty wiem
tylko minuta czy aż
tylko waluta czy czas
tylko na butach czy w nas
znajdę uczucia i blask
oddaj do płuca i twarz
zmusz tej hajs

żyje w miejscu gdzie fałsz to tlen
wiesz, lecz jak rap to ten
składam go łatwo jak laptop man
i las rąk widzę jak światło,
wiem, w którą stronę mam iść wiesz
w którą stronę mam dziś biec
w która stronę mam my śleć
wysyłam to jak list
więc skup się, nie będę powtarzał tego
drugi raz mordo
możesz zgubić ten hajs
długi to straszne
trzyma ten czas mocno

sława nie jest już limitem
wiec pierdole dzisiaj image man
skupiam się już na linie tej
choć wielu za to mnie wini, ej
wielu chyba tu widzi mniej
powiedz mi ze to kminisz man
wbrew opinii tu przy nich złej
wbiegam pierwszy na finisz, wiem

dziś odpinam tą metkę
dziś odpinam tą metkę
zmiany tylko na lepsze
znów podnoszę poprzeczkę

dziś odpinam tą metkę
dziś odpinam tą metkę
zmiany tylko na lepsze
wiesz podnoszę poprzeczkę