lirik.web.id
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu (lil) shandy – 420

Loading...

[intro]
ej, ej 420, 420, 420 ej, ej, ej

[zwrotka 1]
piszę na lopie bo wtedy mam wizję, wtedy mam wizję, wtedy mam wizję
ty gościu na lopie oglądasz jedynie telewizję
te bongo wariacie mnie może trochę poskładać
w sumie po chuj mam chodzić jak przecież mogę polatac
jak mogę polatac, jak mogę polatac, jak mogę polatac, jak mogę polatac
jak mogę polatac, to w bit wchodzę, żeby kurwa pozamiatac
jak siedze se w domu to sprawa wygląda tak a:
przypalam se cyrkę a do tego palę bata
przypalam se cyrkę a do tego palę bata
przypalam se cyrkę i częstuje tym brata
nie mówię na brata ziomus, ale na ziomów mówię bracia
będę miał od chuja siana, ciągle będę se wypłacać
ciągle będę se wypłacać, ciągle będę se wypłacać
ciągle będę za to jarac, ciągle będę za to jarac
i ziom prawie cały czas ja se latam na piździe
nie dziw mi się, skoro cały czas spotykam taką liczbę

[refren]
420(ej) 420(ja) 420(ej) 420(ja) 420(ej) 420 (ja)
cały czas to widzę ziom
420, 420, 420
cały czas kurwa se pale to
420, 420

[zwrotka 2]
nie podoba ci się ty mój lil to idź w pizdu
lil shandy jest młody, człowiek pełen optymizmu
najarane oczka mówią same za siebie ty zjebie
po tym bicie będzie lil w chuj tak na marginesie
i gdybym nie bakał to pewnie bym se nie śpiewał
bo bake to ja spożywam na śniadanie zamiast chleba
chujowo jest też jak jarania w sumie nie ma
ale zawsze ci pomogę, znasz mój numer, jak potrzeba
a jak ktoś mi zabroni palić to serio jest frajerem
ja nie nie sram na te liście ziomek, ja szanuję kurwa zieleń
a zielony to twój rozum chyba, ale nie od baki
jak konopia to narkotyk, to ja jestem niezniszczalny

[refren]
420(ej) 420(ja) 420(ej) 420(ja) 420(ej) 420 (ja)
cały czas to widzę ziom
420, 420, 420
cały czas kurwa se pale to
420, 420

[zwrotka 3]
ta liczba chodzi za mną, wszędzie ją widzę
to nie zbieg okoliczności, ja poprostu tak żyje
a jak mi tu powiesz ze to fart czy jakieś niedociągnięcia
to jak wytłumaczysz moja średnią z ocen 4,20
i leci tak w kółko i leci tak w kółko i leci tak w kółko
i leci tak w kółko, zakręci mi się w głowie jak buch wejdzie w płucko
ale nie powiem że nie pije bo nie jestem abstynentem
piwko do lufki jest najlepszym komponentem
a jakieś proszki kurwa fuj, jesteś wstrętny
wolę zapalić sobie buszka niż wyglądać jak wykręty
i odrazu mi jest lepiej i jestem spokojniejszy
podbić mam do ciebie? mój buszek jest ładniejszy

[refren]
420(ej) 420(ja) 420(ej) 420(ja) 420(ej) 420 (ja)
cały czas to widzę ziom
420, 420, 420
cały czas kurwa se pale to
420, 420

[outro]
4 2 0, 4 2 0, 4 2 0
4 2 0, 4 2 0

[tekst i adnotacje na rap g*nius polska]