lirik.web.id
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu fazi – ukulana

Loading...

[intro]
auu! auu!
gdzie są wąsy auu!

[zwrotka 1]
siedziałem w tivoli, zajebali nam traktory
teraz pizgam west side story
dzisiaj palił ze mną pies chory
a dookoła węszyły labradory
ciekawe gdzie ujebałem pory
nie chciała się ruchać! miała opory
wbijam do sklepu jak nabój do komory
lubię zatykać wszystkie otwory
nie lubię, zapuszczasz kszaczory
zimna fabryka jak u feel factory
jestem wysmażony, grubo posolony
nie szukam na siłę, nie wybieram strony!

[refren x2]
nie wybieram tego
samo przychodzi, wolność zagrodzi
zagrozi, poszczuje – spierdalać chuje!

[zwrotka 2]
jestem kurwa niezły wywijas
ty bądź moją cameron diaz
chapana na blask jak król midas
na mieście nie jedna ekipa adidas
sekrety osiedli jak atlantyda
wybryk natury jak latająca ryba
przypomina fazi to, wyłącznie moja ksywa
co ty możesz wiedzieć o paraliżach
hehe, luz, zaparowała szyba
bez prywatności jak mona lisa
wyrok losu, coraz większa schiza
żadna kurwa pedalska ibiza
dzisiaj zaczynamy krwawe żniwa
tak gauganie wygląda pierwsza liga
ukulana z dupy figa
zmieniam często rodzaj paliwa

[refren x2]
nie wybieram tego
samo przychodzi, wolność zagrodzi
zagrozi, poszczuje – spierdalać chuje!

[zwrotka 3]
rrx ten sam zrzut
nierealnie blisko jak narkotyczny głód
reaktywacja jak biblijny cud
wspólne dzieło zagubionych dusz
nie poznasz przyszłości cyganko wróż
zapracowany anioł stróż
kiedy płyta? ziomek tuż tuż
zapol se teraz i wrzuć na luz
jestem złośliwy jak na mózgu guz
oświetlam drogę jak wielki wóz
mam wyjątkowo delikatny spust
esencja wypływa z twoich ust
interesuje mnie, przeważnie biust
wiem, że mam, specyficzny gust
było mi dane po świecie się tłuc
ale wróciłem, moje the roots!

[refren x2]
nie wybieram tego
samo przychodzi, wolność zagrodzi
zagrozi, poszczuje – spierdalać chuje!