lirik.web.id
a b c d e f g h i j k l m n o p q r s t u v w x y z 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 #

lirik lagu 27.fuckdemons – ​winny

Loading...

[zwrotka 1]
mam dużo agresji i sm~tku, więc proszę, nie odzywaj się do mnie nigdy już więcej
zabierz znajomych, mów o mnie najgorzej i jaki to kurwa prywatnie nie jestem
jestem tak chory, przez twoje wybory, bo nigdy nie mogłem poczuć się bezpiecznie
wiesz o co chodzi, mam w głowie demony, a ty karmiłaś je tak zawsze codziennie
przez ciebie, widzę w siebie kogoś kogo nie chciałem zobaczyć tu naprawdę nigdy
i zwiedzam złe stany, bo przecież to kurwa ja muszę być wszystkiemu co dzieje winny
zjebałaś mе plany i z resztą, jak życie spaliłem już wszystkiе te twoje liściki
jestem rozjebany i tak muszę milczeć, nie ważne co zrobię i tak będę nikim

[refren]
umrę w nocy, tego chciałaś
dużo czasu, mi zabrałaś
wiele płaczu, wiele zmagań
umrę w nocy, tego chciałaś

[zwrotka 2]
męczą mnie ludzie i chciałbym się zabić na scenie, by każdy to widział
potrzeba pomocy to mój numer jeden, a jak jest najgorzej to nikt mi nie pisał ,,czy wszystko jest okej? jadłeś coś dzisiaj? niezbyt wyglądasz, zawsze możesz pisać,,
tryb offline na fonie zamknąłem się w sobie, w ogóle nie widzę już nadziei życia
żyje bo muszę i mam wyjebane, na wszystko co robię, niech stanie mi serce
bo tak będzie lepiej i tobie i mnie, pierdole dziwki, co lecą na fame

jak umrzeć to młodo, uczucia nad forsą
jak umrę to proszę, dokańczaj mój cel, jeden siedem i 10 i 27
i mojej rodzinie, daj wszystko co chcę
[outro]
to nowy rok, znów zryta psycha
tylko ze bardziej i chyba to widać
tak samo chyba, to czarna godzina
nie chcę już pytań, oh nie chcę już pytań